

Po pierwsze, przepraszam za ten wyjątkowo suchy żart, ale nie mogłem się powstrzymać, gdy na niego wpadłem. Po drugie, przepraszam za spóźnienie, ale powrót na studia po sesji mnie bardziej wybił z rytmu niż myślałem.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje!